Mounah Bizri

My Stutter is My Ally
Moje jąkanie jest moim sprzymierzeńcem
Mounah Bizri

Tłumaczenie: Natalia Nowak, Maria Śliwa

O autorze: Nazywam się Mounah Bizri. Jestem Libańczykiem i mieszkam we Francji. Jąkam się, odkąd zacząłem mówić. Gdy zacząłem studia na uniwersytecie, moje jąkanie było bardzo poważne. mogłem wypowiedzieć zaledwie dwa słowa pod rząd. Jak wielu z nas byłem obiektem znęcania się i niewielu ludzi wierzyło w moje zdolności. Te doświadczenia rozwinęły we mnie ducha walki i udało mi się osiągnąć postawione cele. Obecnie chcę pokazać wszystkim, że jąkając się, możemy zrobić cokolwiek tylko chcemy.

Przez lata, nauczyłem się, że jąkanie jest częścią mnie i bez niego nie byłbym teraz tym, kim jestem. Wierzę, że pomimo tych zmagań, jąkanie przyniosło mi wiele pozytywów. Teraz działam we Francji w Stowarzyszeniu Parole Bégaiement, aby pomagać ludziom jąkającym się, tak by mogli pozytywnie je przeżywać. W 2019 roku stworzyliśmy ,,elokwencję jąkania’’, 6-tygodniowy konkurs dla osób z jąkaniem.

Moja relacja z jąkaniem jest dość skomplikowana, trochę jak pomiędzy dwojgiem nastolatków (przepraszam za to porównanie nastolatków, którzy to czytają). Dużo pasji, wzlotów i upadków, trochę łez, ale w końcu pojawia się prawdziwa miłość. Najpierw określałem jąkanie jako “NRJMSKP” (najgorsza rzecz, jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła). Kiedy miałem 18 lat, wypowiedzenie dwóch słów bez bloku było wielkim zwycięstwem. Za każdym razem, gdy mówiłem, czułem zmęczenie i ucisk w gardle, które napinałem zawsze podczas mówienia i blokowania się. Pominę część dotyczącą znęcania się; znamy to wszystko aż za dobrze.

Mój brak życia towarzyskiego okazał się zaletą, gdyż skupiłem się na nauce i zacząłem studiować na wspaniałej uczelni we Francji. Zapomniałem o istotnym szczególe,
a mianowicie o tym, że miałem trzy egzaminy ustne w tygodniu. Pierwszy poszedł mi tak źle, że wykładowca poprosił, abym przestał mówić już po sześciu minutach, gdyż nie mógł mnie zrozumieć (egzamin trwał 20 minut).

Stanąłem przed ścianą. Czy pozwolę, by moje okropne jąkanie zrujnowało mi życie? Do diabła, nie! NIE ZGADZAM SIĘ, żeby jąkanie decydowało o moim własnym życiu. Będę walczył, aby spełnić moje marzenia. Tutaj rozpoczęła się długa podróż w kierunku akceptacji, którą nazywam „Mounah vs strefa komfortu”. Ukończyłem dwa lata na uniwersytecie (we Francji mamy dwa lata szkoły przygotowawczej, a następnie szkołę biznesu), a następnie rozpocząłem naukę w szkole biznesu. Zacząłem stawiać czoła wszystkim wyzwaniom związanym z mówieniem (konkursy przemówień, organizator wydarzenia komitetu Erasmusa, prezes stowarzyszenia finansowego).

Dzięki tym doświadczeniom – i moim dwóm terapeutom mowy (Dominique i Ourdia) – jąkałem się mniej. Zdałem sobie również sprawę z tego, na czym się wcześniej skupiałem – walczyłem z moim jąkaniem, z samym sobą, a wystarczyło, abym zaakceptował fakt, że się jąkam i zaakceptował siebie. To jak podróż, która trwa do dziś. Teraz jestem skupiony na tym, by żyć w spokoju z samym sobą, nawet jeśli czasem jąkam się bardziej niż zwykle. Chcę być szczęśliwy tak, jak jestem w tym momencie i żyć pełnią życia.

Dwa lata temu rozpocząłem najbardziej szalony projekt w moim życiu: trening publicznego przemawiania oraz konkurs dla osób z jąkaniem. Moja rola, poza sprawami administracyjnymi, polegała na umożliwieniu osobom jąkającym się pokazania tego, kim naprawdę są, na zachęceniu ich do zaakceptowania siebie i do realizacji marzeń. Najpiękniejszą rzeczą w tej przygodzie było to, że pozwoliła mi ona zaakceptować siebie jeszcze bardziej.

Dzisiaj wierzę, że moje jąkanie doprowadziło mnie do tego, że stałem się pracowitym, odważnym, żarliwym, wytrwałym młodym człowiekiem. Teraz chcę być taki, jaki jestem, chcę żyć z moim jąkaniem, które nazywam moim małym „jąkankiem”.

Jest jeszcze jedna rzecz. Nie byłbym tu, gdzie jestem, gdybym się poddał. Większość ludzi, z którymi miałem styczność w moim życiu, nie wierzyła we mnie, ponieważ się jąkałem i przez to byłem dla nich dziwakiem. Na każdym kroku słyszałem jedno zdanie: „Mounah, jesteś zbyt ambitny, jak na kogoś, kto się jąka”. Tym, co daje mi chęć do życia każdego dnia, jest patrzenie w niebo i mówienie sobie, że w tym kierunku zdążam. Każdą porażkę traktuję jako kolejny krok do sukcesu. Mam obsesję na punkcie rozwoju osobistego i reakcji innych osób. Moja odporność psychiczna jest moim sprzymierzeńcem. Moja odporność psychiczna powstała dzięki mojemu jąkaniu.

 

Oryginalny tekst w języku angielskim ukazał się na stronie ISAD 2020 online conference: https://isad.isastutter.org/
Przedruk tłumaczenia za zgodą Autorki i Organizatorów ISAD 2020 online conference
Tłumaczenie na język polski: Natalia Nowak i Maria Śliwa
Edycja i konsultacja materiału: członkinie studenckiego zespołu projektowego: Studencka poradnia online – upowszechnianie wiedzy z zakresu balbutologopedii (D. Gawęcka, D. Hlubek, W. Lieber, S. Łukaszek, N. Nowak, T. Pytel, K. Strzelczyk, A. Szablicka, M. Śliwa)